Od nowego roku zaplanowałem restart Trzech Poziomów, bowiem ten rok potraktowałem jako eksperyment. Sprawdzenie czy ta technika się sprawdzi i przyniesie oczekiwane rezultaty. I powiem wam, że wyniki przerosły moje oczekiwania. Jednak, aby to działało trzeba czegoś więcej niż określenie celów i spoglądania na nie co jakiś czas. A to robiłem do tej pory…

I jeśli wyniki były aż tak dobre przy bardzo lajtowym podejściu to co będzie, gdy podejdę do tego z pełną powagą ? Dlatego postanowiłem dodać do swoich działań regularność i tworzenie podsumowań miesięcznych. Podsumowania te są oczywiście sprawdzeniem planu wykonania zadań w danym miesiącu.

Założenia na grudzień

Jako że był to miesiąc po którym miał nastąpić restart to postawiłem przed sobą kilka celów.

Reorganizacja listy z celami

wykonane

Najważniejszym zadaniem była przebudowa listy celów oraz jej publikacja. Pozwoli to na dostęp do niej w każdej chwili i będzie motywowało.

2000 pompek

wykonane.

Pierwszy miesiąc w którym osiągnąłem 1500 pompek, nawet nieco więcej. Może w lutym uda się osiągnąć drugi poziom 🙂

Cyfrowy Nomad

wykonane

Tutaj mieliśmy z żoną usiąść i wybrać termin i kierunek wyjazdu. Kierunek był oczywisty, oboje kochamy Chorwację 🙂 Co do daty to zostały wybrane dwie: czerwiec lub sierpień. Ostatecznie o terminie zdecyduje koszt biletów i mieszkania, które zostaną zarezerwowane w styczniu.

Mol książkowy

wykonane

Skończyłem dwie książki, ale leżą jeszcze cztery które są rozpoczęte. Jednak nie było tutaj żadnych założeń co do których można by powiedzieć o sukcesie czy porażce. Dwie zakończone książki to lepiej niż zero. Pozostałe będę zbierał w pary i traktował ich skończenie jako przeczytanie jednej książki.

Praca głęboka

nie wykonane

W przypadku tego zadania, jedyne co miałem zrobić to poczytać książkę dotyczącą tego zagadnienia. I to niestety się nie udało.

Podsumowanie

Plan zrealizowany niemal w stu procentach 😉 Drobnymi porażkami nie ma co się przejmować. Do zobaczenia za miesiąc.

Close