Większość z nas po zakończeniu roku zastanawia się jaki on był. Po czym stwierdza, że trzeba coś zmienić i idzie kupić karnet na siłownię 😉 Bo teraz to się za siebie wezmę, tylko w tym roku siłownie pozamykane i co zrobić ?? Ten Pan poniżej wam na to odpowie 😉

I można by było powiedzieć, że na początku roku jest tak w każdym temacie. Niezależnie czy chcemy zadbać o zdrowe odżywianie, kondycję czy też chcemy zacząć więcej czytać. Jest to w większości słomiany zapał, który jesteśmy w stanie utrzymać przez miesiąc, może dwa. Dlatego postanowiłem nieco zmienić podejście i za radą z książki Jedna rzecz skupiam się od teraz na jednej rzeczy. I w tym roku będzie to rozwój bloga oraz rozwoju firmy woków bloga oraz kursów.

Aby takie podejście było możliwe muszę wiedzieć od czego startuję i takim punktem wyjścia jest poniższe podsumowanie. A że kocham cyferki to od nich zacznę.

Cyferki

Zobaczmy jak wygląda rok 2020 w cyfrach.

Ilość wpisów

Tu jest grubo, a dokładniej żenująco mało, bo w 2020 na blogu zostały opublikowane zaledwie 4 wpisy.

W stosunku do doku 2019, gdzie pojawiło się 11 wpisów wynik jest słaby. Co na pewno przełożyło się na pozostałe wyniki.

Toggl

Już od lat monitoruję swoją pracę używając Toggl, choć niestety od niedawna zmieniła się kolorystyka narzędzia na różowy i wygląda to tragicznie. Jednak dalej uważam, że jest to najlepsze narzędzie do monitorowania czasu pracy i za jego pomocą monitoruję czas poświęcony prowadzeniu bloga.

I jak można było się spodziewać, czas poświęcony na prowadzenie bloga to 16 godzin. Zobaczmy jak przeniosło się to na statystyki odwiedzalności bloga.

Google Analytics

Sprawdźmy jak źle jest, gdy na prowadzenie bloga w ciągu roku poświęcicie 16 godzin.

Tylko to niewiele mówi bez kontekstu, czyli danych z poprzedniego roku. Więc zobaczmy jak odwiedzalność się zmieniła w stosunku do roku 2019.

Tu myślałem, że będzie gorzej. Spodziewałem się spadków, a otrzymałem minimalny wzrost.

Książki

W 2020 stawiałem sobie ambitny cel, czytania 2 książek miesięcznie. Przy czym korzystając z abonamentu Audioteki jedna miała być audiobookiem, a druga książką papierową. I tu poległem, gdyż nie wszystkie książki czyta się lekko, a ich długość też bywa różna. Przez co złapałem się na tym, że zaczynam wybierać książki, które są krótsze, aby spełnić wymagane minimum.

Zobaczmy więc co przeczytałem i przesłuchałem w 2020 roku.

Nie jest tak źle, mam 20 pozycji przy czym pewnie było ich nieco więcej, gdyż nie dość dokładnie odhaczałem przeczytane książki. Częściowo udawało mi się odnotowywać czas poświęcony na czytanie.

Kursy

To chyba jedyne moje usprawiedliwienie jakie mam na brak aktywności na blogu, mianowicie wydałem Kurs ElasticSearch. To jemu poświęciłem się w tym roku, nagranie oraz późniejsza edycja materiałów to ogrom czasu. Jednak jest to moja duma i jestem szczęśliwy, że jestem w momencie w którym mogę powiedzieć, że stworzyłem i wydałem kurs ( oraz mini kurs skierowany do programistów PHP ).

Poza samym kursem o ElasticSearch wydałem także drugi, którego już nie ja byłem autorem. Pozwoliło mi to na poczucie się jak wydawca i zdobycie doświadczenia w tej materii co było bardzo pouczające.

Plany na 2021

Wiedząc już gdzie jestem mogę planować przyszłość. Tylko tym razem taką realną, gdzie nie narzucę sobie 100 książek do przeczytania, 20 kursów do wydania czy zrobienia 6 paka w tydzień 😉 Rok 2020 był wymagający i pozwolił mi wyjść poza strefę komfortu, co lepiej przygotowało mnie na wyzwania, które sobie stawiam w tym roku.

Blog

Pierwsza zmiana jaką zauważycie to dużo częstsze wpisy na blogu, a mianowicie planuję publikować co poniedziałek jeden wpis. Ten wpis jest jaskółką zapowiadającą nowe wpisy.

Zmieni się także nieco formuła samego bloga, która klarowała się od kilku miesięcy i już wiem jak powinno to wyglądać. Więc blog cztery tygodnie, rzeczywiście zacznie być tym czym miał być od początku, a jedynie ja nie potrafiłem tego jasno zdefiniować zaczynając go prowadzić.

Kursy

Stworzenie kursu sprawiło mi wiele radości i to chcę robić. Mam ambitny plan wydania 3 kursów w tym roku, jednak nie będą one, aż tak rozbudowane jak kurs ElasticSearch. Dzięki takiemu podejściu będę w stanie je wydać szybciej, a ich cena będzie bardziej przystępna. A wraz z kolejnymi kursantami będzie przybywało materiałów w danych kursach, gdyż najlepsze co może znaleźć się w kursie to rozwiązania problemów z którymi rzeczywiście zetknęli się kursanci.

Książki

O tym dowiecie się już w kolejnym wpisie w tym tygodniu, który podsumuje książki przeczytane w 2020 i jasno nakreśli plany czytelnicze na kolejny rok 🙂

I w ten oto piękny sposób dotarliśmy do końca podsumowania. Ten rok był intensywny jednak przez rozproszenie uwagi na wiele projektów, głównie firmowych całkowicie zaniedbałem bloga. Ten rok to rok skupienia na jednej rzeczy i kształtowania nawyków. Trzymajcie kciuki, aby wszystko poszło zgodnie z planem 🙂

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

Close